All right, so , ostatnio doszłam do wniosku, że powinnam skasować tego Devianta. Dotarło do mnie, że nic z tego, co tu wstawiłam nie przedstawia żadnej wartości artystycznej i jest po prostu słabe. Zaczęłam nawet kasować zdjęcia, ale zorientowałam się, że po prostu nie mam serca wszystkiego usunąć. To trochę tak jakbym usuwała wspomnienia. Teraz wiem, że jeszcze nie potrafię tego zrobić. Szczególnie, że kiedy czytam niektóre komentarze to zawsze tak jakoś mi miło na serduszku : > A więc, na razie zostawię w spokoju to co się uchowało i zobaczę , może ktoś jeszcze będzie miał ochotę coś sobie pooglądać ? Natomiast od teraz traktuję tego Devianta jako prywatno-publiczny przechowywacz wspomnień, a nie jako miejsce do pokazania swojego talentu artystycznego i Wy, proszę, też tak go traktujcie. Chociaż, kto wie, może kiedyś złapię natchnienie i zrobię jakieś ładne zdjęcie, warte tego żeby je tu wstawić. Everything can happen if you take a chance ; )
A tymczasem Ladies and Gentelmen, Damen und Herren, Panie i Panowie żegnam się serdecznie. Kocham Was i Wasze prace, i nadal będę je oglądać

I

MY PEOPLE !